Cyberpunk 2077 – dlaczego ten tytuł okazał się tak wielką klapą?

343
Cyberpunk 2077 – dlaczego ten tytuł okazał się tak wielką klapą?
Cyberpunk 2077 – dlaczego ten tytuł okazał się tak wielką klapą?

To, co zrobił CD Projekt, jest bardzo smutne, ponieważ przez poprzednie tytuły to studio zdobyło zaufanie graczy. Postanowili jednak pójść drogą „komercyjną” zamiast ulepszać grę, więc reputacja CD Projekt jako „dobrego” studia, które dbało o graczy, nagle upadło. Ale czy to jedyny powód, dla którego tak się stało? O tym dowiesz się za chwilę!

Cyberpunk 2077 – dlaczego ten tytuł okazał się tak wielką klapą?

Brak zwrotów

Zaraz po premierze, czyli w trakcie wybuchu skandalu związanego z cyberpunkiem zarząd CD Projekt ogłosił, że zapewni zwrot pieniędzy graczom, którzy nie są zadowoleni z gry. Oczywiście większość graczy chciała odzyskać swoje środki, ale z drugiej strony gracze natrafili tu na ścianę – ponieważ Sony i Microsoft nie były chętne na to, aby zwrócić pieniądze – no chyba, że tytuł nie był wcześniej ogrywany przez gracza. W ten sposób CD Projekt red bardzo mocno pogrzebał swoje szanse na to, aby w oczach graczy jakoś się zrehabilitować.

W wywiadzie z prezesem CD Projekt, przyznane przez niego zostało to, że zignorował problem optymalizacji i po prostu wydał grę tak szybko, jak to możliwe. To oczywiście smutna wiadomość dla deweloperów, którzy tworzyli ten tytuł od wielu lat, tylko po to, by odkryć, że wraz z premierą tego tytułu nagle ocena gry jest bardzo słaba, nie wspominając już o wściekłości graczy.

Arogancja zarządu

Ci, którzy czytali lub oglądali wywiad z zarządem, wiedzą, że słowo „przepraszam” nie istnieje już w słowniku CD Projekt. Teraz są tylko pieniądze i liczba sprzedanych przez firmę egzemplarzy, co sprawia, że wielu fanów zwraca się przeciwko studiu. Co najgorsze, to przede wszystkim plama na honorze – ze względu na to, że o CD Projekt wielokrotnie mówi się, że jest „czysty”, „dbający o graczy”, itd. Okazuje się, że jest wręcz przeciwnie, CD Projekt jest teraz bardziej chciwy niż jego konkurenci.

Memy z ,,przeprosin”

Naturalnie po wielkim pyle ,,bitwy” jakim była premiera, z czasem CD Projekt się ugiął, i oficjalnie ,,przeprosił” (bo ciężko nazwać to należytymi przeprosinami – nadal nie uznali tego, że gra jest niegotowa na premierę), gracze nadal są wściekli, oraz pojawia się coraz więcej memów, każdy blog o technice robi sobie ,,jaja” z przeprosin co-foundera CD Projektu – w stylu ,,jeśli przyjrzycie się uważnie, to mrugając – morsem pisze ,,tortury” – co oczywiście oznacza, że gracze wcale nie mają ochoty przebaczyć CD projektowi za ich zachowanie. Nie wróży to niczego dobrego – i prawdopodobnie jeszcze przez długi czas CD Projekt będzie wręcz pośmiewiskiem internetu.

5/5 - (2)